• Dzikie, bo zaznały w ciągu swego krótkiego życia (niewiele ponad miesiąc) o wiele więcej przestrzeni i swobody. Te mieszkały w lesie u świadomego pszczelarza wegetarianina.
  • Wściekłe, bo łagodności nie mają w genach, jak te występujące współcześnie, będące  zmanipulowanymi genetycznie łagodnymi odmianami pszczelarskimi.
  • Zdrowe, bo nie zostały nigdy potraktowane przez pszczelarza chemią w celu eliminacji pasożytów.
  • Wdzięczne, bo są pszczelarze, którzy decydując się na mniejsze ilości wybieranego miodu,  szukają alternatyw w celu poprawy ich warunków i zdrowia. Nie tylko pieniądze się liczą.

A to dopiero zalążek wielkich zmian i początek czegoś nowego, czegoś co na stałe wpisze się w krajobraz NOWEJ ZIEMI.

Tymczasem...wesprzyj rozmnażanie pszczół

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *